Dla każdego fotografa magiczna godzina ma niezwykłe znaczenie.
Każdy, nawet początkujący fotograf, zwraca uwagę na światło, na kąt jego padania i efekty jakie można uzyskać przy jego odpowiednim wykorzystaniu.
Jednak nie każdy wie, że w ciągu każdego dnia jest coś co nazywa się magiczną godziną i jest to dla fotografa szczególna pora.
Magiczna godzina jest momentem tuż przed właściwym zachodem słońca. Z racji tego, że długość dnia jest zmienna, ta magiczna godzina praktycznie za każdym razem wypada w innym czasie.
Chodzi o moment w którym słońce jest jeszcze w pełni ale chyli się ku zachodowi. Na początku może być trudno go wychwycić.
Dlaczego ta właśnie godzina jest magiczna? Wystarczy zrobić kilka zdjęć w tym czasie i w dowolnym innym momencie a odpowiedź nasunie się praktycznie sama. Jest to czas kiedy słońce jest nisko, nie pada więc na żaden obiekt wprost tylko pod pewnym kątem. Magia tej pory polega również na tym, że jest to słońce pełne ale jeszcze nie zachodzące.
Padając pod kątem daje niesamowitą grę światła. Można bawić się cieniem. Można wykorzystać to do stworzenia głębi, wydobyć niezwykłe efekty, czarować światłem a obiekt zyskuje niezwykły wyraz.
Drugą zaś cechą magicznej godziny jest to, że światło nabiera mocno ciepłej barwy. Jest ona zdecydowanie zależna od pory roku. Może być bardziej ciepła latem czy wczesną jesienią a nieco bardziej zimna zimą oraz wczesną wiosną. Co również ciekawe barwa ta bardzo istotnie wpływa również na wygląd fotografowanego obiektu. Podkreśla go i uwypukla.

Wypełnij formularz aby otrzymywać informacje o nowych wpisach na blogu Anatomia Fotografii