Zdjęcia w nocnej scenerii

Fotografia nocna ma w sobie swego rodzaju magię, czar i niezwykły urok. Niełatwo jest uzyskać podobny ładunek emocjonalny wyłącznie za pomocą fotografii w ciągu dnia. To półmrok, gra świateł i pewna tajemnica, która skrywa się za każdym ujęciem powodują, że zdjęcie jest rzeczywiście magiczne, tajemnicze i niezwykłe.
Żeby jednak budziło takie wrażenia musi być odpowiednio technicznie wykonane. Nie jest to proste. Mała ilość światła plus punkty świetlne z jego dużą ilością, kontrasty i różnice powodują, że bardzo trudno jest zrobić dobre zdjęcie nocne.
O czym na pewno należy pamiętać i co koniecznie należy mieć na uwadze?

Czułość matrycy

Nowoczesne aparaty fotograficzne pozwalają na regulowanie czułości matrycy. Czułość wyrażona jest w jednostka ISO (jak filmy w tradycyjnej, analogowej fotografii) i pomaga uzyskać lepszą jakość obrazu. Zwykle jest to wielokrotność setki. Najlepsza natomiast do zdjęć nocnych jest czułość o wartości 100. To najskuteczniejsze rozwiązanie. Taka wartość powoduje, że matryca chłonie praktycznie każde, nawet najbardziej delikatne światło, co dla prawidłowego wykonania fotografii ma ogromne znaczenie. Wartość 100 powoduje, że matryca jest bardzo światłoczuła. Trzeba o tym pamiętać decydując się na fotografowanie mocno kontrastowych ujęć, jak na przykład skupisko latarni i ciemny park czy pobliskie, intensywne źródło światła w otoczeniu ciemności. Jeżeli zdjęcie nie zostanie prawidłowo zaplanowane obszar źródła światła na zdjęciu będzie prześwietlony.

Długość czas naświetlania

Sama czułość nie załatwi jednakże sprawy. Oczywiście jest to ważny parametr, jednak przy robieniu zdjęć bardzo istotne jest by umieć wykorzystać współgranie różnych parametrów a nie tylko wartość jednego. Dlatego też, do wspomnianej wartości czułości należy dobrać czas naświetlania. Im dłuższy tym zdjęcie będzie jaśniejsze i lepiej widoczne będą szczegóły.
Są tu jednak pewne zastrzeżenia.
Po pierwsze długi czas naświetlania wymusza zastosowanie statywu. Ludzka ręka nie utrzyma nieruchomo aparatu nawet przez 1 sekundę. Tymczasem, naświetlanie zdjęć nocnych wymaga niekiedy nawet 25 sekund. Tylko statyw, który zostanie ustawiony w bezpiecznym i nieruchomym miejscu pozwoli uzyskać ostre i nieporuszone zdjęcie. Warto również zaopatrzyć się w tzw. wężyk spustowy. Jest to wężyk, który posiada możliwość uruchomienia migawki. W ten sposób można uniknąć poruszenia aparatu spowodowanego naciskaniem spustu migawki bezpośrednio. Jest to istotne przy długim czasie naświetlania, kiedy każde drgnięcie może mieć znaczenie. Jak długi powinien być czas naświetlania zależy w dużej mierze od ilości światła. Jeżeli obiekt jest jasny, czas można nieco skrócić. Jeżeli z kolei jest dużo małych punktów należy to bardzo starannie rozważyć – dobrze zrobić próbki, ponieważ małe punkty świetlne mogą zostać prześwietlone, podczas gdy ciemne otoczenie będzie niedoświetlone. Natomiast gdy punkty są rzeczywiście małe ale liczne, co daje szanse na rozproszenie światła, czas można skrócić. Jego wartość jest też w dużym stopniu zależna od wartości przysłony.

Otwarcie przysłony

Otwarcie przysłony, podobnie jak czas naświetlania, decyduje o tym, ile światła wpadnie na matrycę. To, jak bardzo powinna być otwarta przysłona zależne jest od warunków panujących w otoczeniu – noc, czyli wydawałoby się, że przysłona musi być bardzo otwarta. Jednak nie do końca to się sprawdza. Przysłona w połączeniu z czasem pomaga manipulować efektem zdjęcia. Jeżeli bowiem zostanie nieco przymknięta a do tego wydłużony zostanie czas naświetlania, to wówczas można uzyskać bardzo ciekawy efekt „rozmycia światła”. Jest to szczególnie ciekawe przy fotografowaniu autostrady. Jeżeli natomiast przysłona zostanie bardziej otwarta, wówczas należy wziąć pod uwagę to, że może być zbyt dużo światła a co za tym idzie, punkty oświetlone będą prześwietlone na fotografii.
Jak to rozwiązać? Można skrócić czas otwarcia migawki. Ważne jednak by wziąć też pod uwagę ciemne punkty krajobrazu, które przy skróconym czasie mogą nie uzyskać dostatecznej ilości światła i będą niedoświetlone.

Fotografia nocna, jak wynika z powyższego tekstu, nie jest prostym zadaniem. To wyzwanie, które wymaga zarówno wiedzy, doświadczenia, cierpliwości i ogromnego wyczucia. Trzeba bowiem pogodzić ze sobą części otoczenia pogrążone w mroku, jak również te, które są oświetlone punktowym źródłem światła. To trudne ale efekt daje ogromną satysfakcję.

Za kilka tygodni rozpoczniemy Kurs Fotografii dla Początkujących.
Miejsce: Warszawa, okolice ul. Jana Pawła II

1. Wejdź na Anatomia Fotografii (http://af.org.pl)
2. Wybierz zakładkę KURS
3. Kliknij SUBSKRYPCJA i zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje dot. szczegółów KURSU
4. Zarezerwuj miejsce na najbliższym kursie! – wypełniając formularz na tej samej zakładce

Nocne scenerie – zajawka

Nocne scenerie – to bardzo ciekawe i interesujące zdjęcia.
Dla przeciętnego obserwatora pełne są magii, tajemnicy, romantyzmu i specyficznego uroku. Dają poczucie lekkości, łagodności i spokoju. Dla fotografów są to często zdjęcia pełne technicznych rozwiązań, nietypowych ustawień parametrów z wykorzystaniem wiedzy i doświadczenia w fotografowaniu. Z każdego takiego zdjęcia można się uczyć i można się nim inspirować.
Co takiego jest w zdjęciach nocnych, że tak bardzo przykuwają uwagę? Dlaczego budzą takie zainteresowanie? Czy ich wykonanie to rzeczywiście taka trudność?
Każdy, kto kiedykolwiek próbował zrobić dobre technicznie zdjęcie z wykorzystaniem różnorodnych parametrów będzie wiedział, że zdjęcie nocne jest wielokrotnie trudniejsze.
To gra świateł i cieni. To ciągłe przenikanie się mroku i światła. To punkty intensywnie oświetlone i pogrążone w całkowitej ciemności, których nie da się jednoznacznie ze sobą pogodzić i połączyć. Zapanowanie nad tym tańcem nie jest proste. Wymaga uwagi i precyzji.
Na czym należy się szczególnie skupić podczas sesji nocnych?
O tym i nie tylko dowiesz się w kolejnym tekście.

Za kilka tygodni rozpoczniemy Kurs Fotografii dla Początkujących.
Miejsce: Warszawa, okolice ul. Jana Pawła II

1. Wejdź na Anatomia Fotografii (http://af.org.pl)
2. Wybierz zakładkę KURS
3. Kliknij SUBSKRYPCJA i zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje dot. szczegółów KURSU
4. Zarezerwuj miejsce na najbliższym kursie! – wypełniając formularz na tej samej zakładce

Balans bieli

Profesjonalne fotografowanie w różnorodnych aranżacjach staje się obecnie znacznie łatwiejsze technicznie, dzięki nowoczesnym rozwiązaniom zastosowanym w lustrzankach cyfrowych. Tego rodzaju aparaty pozwalają bowiem na równoważenie różnorodnych rodzajów oświetlenia, na wprowadzanie niektórych filtrów z poziomu ustawień aparatu. To bardzo duża wygoda i ogromne ułatwienie, jeżeli chodzi o wprowadzanie ustawień. Tradycyjna fotografia, w porównaniu do tego, wymagała znacznie więcej zaangażowania i poświęcenia czasu.
Jednym z takich wygodnych rozwiązań jest właśnie balans bieli. Jego regulowanie i modyfikowanie powoduje, że fotografowane obiekty zawsze zachowają naturalny kolor, niezależnie od oświetlenia, w jakim są ujmowane. To bardzo ważne. Oświetlenie bowiem bardzo istotnie wpływa na kolorystykę, często czyniąc ją niezwykle nienaturalną. Stąd właśnie prawidłowe regulowanie ustawień balansu bieli może znacznie wpłynąć na jakość i kolorystykę zdjęcia dodając jej naturalności. Tym bardziej, że wzrokowo tych różnic nie jesteśmy w stanie uchwycić natomiast aparat widzi je bardzo wyraźnie.

Zmyleni przez mózg

Cały problem polega na tym, że nasz mózg wprowadza nas zwyczajnie w błąd. Widząc białą kartkę w dzień, będziemy ją widzieć w białym kolorze zarówno w dzień słoneczny, pochmurny, w świetle zimnym i przy świetle ciepłym. Dzieje się tak dlatego, że mózg odbiera informacje od oka i przetwarza je. Nieustanne przetwarzanie daje mu informację, że ta kartka jest biała – to jej naturalny kolor. Gdy widzimy ją kolejny raz, dochodzi już do współpracy pomiędzy mózgiem i okiem. To, co oko widzi, mózg od razu przetwarza i nawiązuje do posiadanych doświadczeń. Dlatego oświetlenie przestaje być ważne. Już i tak wiemy, że kartka jest biała. Czy padnie na nią takie czy też inne światło. Oczywiście, oświetlenie kartki czerwonym czy niebieskim światłem poskutkuje jej zabarwieniem, ale wiemy, że to tylko zabarwienie. Aparat tego nie wie.

Optyka aparatu

Zasadniczą różnicą między człowiekiem i aparatem jest brak mózgu, który przetwarzałby gromadzone informacje. To powoduje, że aparat widzi świat takim, jakim ten świat jest. Nie dodaje filtra interpretacji. Co z tego wynika? W ciepłym świetle kartka staje się żółta, w zimnym niebiesko sina a zachmurzone niebo powoduje, że jest szara. To dotyczy wszystkich fotografowanych obiektów. Aparat tak to widzi i tak to utrwala. Stąd potem takie dziwne efekty możemy obserwować na zdjęciach. Możliwość regulowania balansu bieli, pełni w aparacie funkcję mózgu i pozwala na nałożenie odpowiedniego filtra na fotografowaną kompozycję. Filtr powoduje, że obiekty odzyskują naturalne barwy.

Najczęściej spotykane ustawienia

Najczęściej spotykane w aparatach ustawienia to światło naturalne, niebo zachmurzone, światło ciepłe, światło zimne, słoneczna pogoda. Światło naturalne to balans bieli ustawiony niejako na 0. To naturalne barwy obiektów, takie jakimi są w rzeczywistości. Niebo zachmurzone to opis aury, w której powinno się te parametry wykorzystywać. Całość obrazu jest wówczas lekko ocieplana i neutralizowane są szare barwy. Światło ciemne stosujemy w pomieszczeniach oświetlonych tradycyjnymi żarówkami, świetlówkami o ciepłej barwie. Jego wykorzystanie powoduje, że fotografia nie jest taka żółto czerwona. Przesycenie tych barw jest delikatnie neutralizowane. Światło zimne stosowane jest w pomieszczeniach oświetlonych przede wszystkim za pomocą jarzeniówek. To właśnie one rzucają zimne światło. Pełne jest ono barwy zielonej i niebieskiej, które poprzez ustawienia aparatu są neutralizowane. Ustawienie o nazwie „słoneczna pogoda” powinno być stosowane przy intensywnym słońcu, które nieco „wytrawia” barwy i trzeba je odzyskać.
Świadome i konsekwentne stosowanie balansu bieli może znacząco pomóc w uzyskaniu pożądanego efektu zdjęcia, jak również podnieść jego jakość. Można też stosować balans bieli nieco „niezgodnie” z zaleceniami. Można w ten sposób uzyskać ciekawe efekty przesycenia pewnymi barwami. Jednak takie eksperymenty powinny raczej wynikać ze świadomego planu i zamierzenia podpartego wiedzą doświadczeniem, a nie przypadku. Jeżeli będą wyłącznie dziełem przypadku mogą nie wzbudzić pożądanego efektu.

Za kilka tygodni rozpoczniemy Kurs Fotografii dla Początkujących.
Miejsce: Warszawa, okolice ul. Jana Pawła II

1. Wejdź na Anatomia Fotografii (http://af.org.pl)
2. Wybierz zakładkę KURS
3. Kliknij SUBSKRYPCJA i zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje dot. szczegółów KURSU
4. Zarezerwuj miejsce na najbliższym kursie! – wypełniając formularz na tej samej zakładce

Balans bieli – zajawka

Czy zdarzyło Ci się kiedyś, podczas fotografowania przy różnym oświetleniu, że Twoje fotografie odbiegają kolorystycznie od tego co widzisz?
Cyfrowe lustrzanki szczególnie dają możliwość dokonania takiego porównania.
Twoje zdjęcie jest zbyt żółte lub zbyt niebieskie? Nie oddaje rzeczywistych barw otoczenia? To możliwe.
Wszystko to dzieje się za sprawą balansu bieli, który w każdym z tych przypadków nie został prawidłowo ustawiony.
Aparat nie interpretuje otoczenia, widzi je w określony sposób i w ten sam sposób odwzorowuje je na matrycy. To, że zdjęcie jest zbyt żółte lub zbyt niebieskie oznacza tylko tyle, że w oświetleniu te właśnie barwy przeważyły.
Czy da się nad tym w miarę prosto zapanować?
Oczywiście. Wystarczy wprowadzić odpowiednie parametry balansu bieli, dostosowane do warunków panujących w otoczeniu i wszystko da się uporządkować.
Warto jednak zapoznać się szerzej z tym zagadnieniem, ponieważ pomoże ono zrozumieć w ogóle zasady komponowania zdjęć i spoglądania na kompozycję oczami człowieka i aparatu.

W tym tygodniu omówimy szerzej temat Balansu Bieli.

Za kilka tygodni rozpoczniemy Kurs Fotografii dla Początkujących.
Miejsce: Warszawa, okolice ul. Jana Pawła II

1. Wejdź na Anatomia Fotografii (http://af.org.pl)
2. Wybierz zakładkę KURS
3. Kliknij SUBSKRYPCJA i zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje dot. szczegółów KURSU
4. Zarezerwuj miejsce na najbliższym kursie! – wypełniając formularz na tej samej zakładce

ISO – co to jest i jak je wykorzystywać

Bardzo wiele poradników dotyczących wykonywania zdjęć często porusza temat czułości filmu lub matrycy.
Czułość ta wyrażana jest w wartościach liczbowych i określana jako ISO. Poradniki wskazują, czy należy użyć wysokiej wartości czy niskiej. Wskazują na znaczenie jednej i drugiej. Tymczasem, bardzo mało z nich informuje w ogóle o tym czym jest samo ISO. Jak ogólnie można to zrozumieć, tak by możliwe było samodzielne dopasowanie go do scenerii czy planowanej fotografii. Temat zostanie w tym artykule przybliżony.

Obecnie w aparatach cyfrowych, czułość ISO można regulować. Jest to taki sam parametr, jak każdy inny i zależnie od panujących warunków można dopasować jego odpowiednie wartości do otaczającej scenerii czy planowanego efektu. W aparatach analogowych sprawa wyglądała nieco inaczej; to film miał określoną czułość i tylko na jednym jej ustawieniu można było pracować. Dzisiejsze rozwiązania są zdecydowanie bardziej elastyczne i wygodne.

ISO ma ogromny wpływ na wartość przesłony i czasu naświetlania, ponieważ to zależnie od jej wartości ustalamy wspomniane parametry. To właśnie ISO, wielokrotnie, decyduje o naszych kolejnych ustawieniach. Sama wartość mówi o wrażliwości materiału światłoczułego na światło. ISO wyrażane jest w liczbach od 50 do 1600, gdzie 50 to bardzo mała czułość, a 1600 to bardzo wysoka czułość. Najprościej można więc powiedzieć, że w dobrych warunkach oświetleniowych można wybierać małą czułość, bo odpowiednia ilość światła i tak dotrze. W warunkach gorszego oświetlenia powinno się wybierać wyższą czułość, by materiał stał się bardziej wrażliwy. To jest główna zasada, od której czasem można zrobić odstępstwa, ale o tym za chwilę.

Mała czułość matrycy to często lepsza jakość zdjęć i lepsze oddanie kolorów. Doskonale nadaje się do dobrych warunków oświetleniowych, gdy na fotografowany obiekt lub scenerią pada dużo światła. Pozwala skupić się na szczegółach, detalach obrazu, wyzyskać kontrasty i interesujące odcienie barw.
Wysoka czułość niesie ze sobą pewne utrudnienia i ograniczenia. Doskonale sprawdza się przy trudniejszych warunkach oświetleniowych. Jednak jej zastosowanie może spowodować większe szumy na zdjęciu, czyli tak zwane cyfrowe ziarno. Jest to swego rodzaju wrażenie chropowatości na powierzchni zdjęcia. Jednocześnie wysoka czułość powoduje zacieranie detali, spadek kontrastu i zmniejsza nasycenie kolorów. Zdjęcie staje się bardziej płaskie. Jednakże takie rozwiązanie często stosowane jest przy fotografii sportowej i o tym warto pamiętać. Nawet w dobrych warunkach oświetleniowych ustawienie wysokiej czułości zdjęcia powoduje, że można znacznie skrócić czas naświetlania, aż do 1/500. Co za tym idzie, można uzyskać efekt „zamrożenia” ruchu. W fotografii sportowej taki efekt jest najważniejszy. Nawet jeżeli pojawią się wówczas delikatne szumy, to nikt nie zwróci na nie większej uwagi, ponieważ to akcja i temat zdjęcia jest zdecydowanie ważniejszy niż jego perfekcyjna jakość. To jest właśnie moment o którym warto pamiętać. Mimo dobrego oświetlenia, zastosowanie wysokiej czułości pozwoli wykorzystać krótszy czas otwarcia migawki i „zastopowaną” akcję na zdjęciu.

Odpowiednie naświetlenie zdjęcia jest niezwykle trudnym i wymagającym zadaniem. Żeby je dobrze wykonać należy z pewnością mieć ogromną wiedzę o elementach, które na to naświetlenie wpływają ale również dużo trenować i praktykować. Tylko takie działanie pozwoli bowiem nabrać dość wprawy do tego, by sprawnie posługiwać się parametrami w celu uzyskania jak najlepszego efektu.
Odpowiednie i prawidłowe stosowanie wartości ISO jest jednym z takich właśnie elementów, które należy starannie wytrenować i wyćwiczyć a nie da się tego zrobić bez eksperymentów i praktyki.

Za kilka tygodni rozpoczniemy Kurs Fotografii dla Początkujących.
Miejsce: Warszawa, okolice ul. Jana Pawła II

1. Wejdź na Anatomia Fotografii (http://af.org.pl)
2. Wybierz zakładkę KURS
3. Kliknij SUBSKRYPCJA i zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje dot. szczegółów KURSU
4. Zarezerwuj miejsce na najbliższym kursie! – wypełniając formularz na tej samej zakładce

ISO – zajawka

Różnorodne poradniki dotyczące fotografowania bardzo często, udzielając rad technicznych wspominają o ISO.
Zwykle zagadnienie to sprowadza się zaledwie do określenia, czy wartość ISO powinna być wysoka czy niska. Oczywiście, taka informacja jest bardzo ważna, jednak nie mówi wszystkiego.
Można się bowiem wyuczyć wartości stosowanych w określonych warunkach ale to nie będzie stosowanie ich ze zrozumieniem a wyłącznie na pamięć. To nie jest działanie artystyczne, kreatywne, twórcze. To zwykła odtwórczość zgodnie ze znalezionym przepisem. Dopiero poznanie i zrozumienie znaczenia ISO może pomóc w samodzielnym stosowaniu tego parametru zgodnie z ogólnymi regułami fotografowania.
W jutrzejszym tekście zaprezentuję dokładnie czym jest ISO, jakie ma znaczenie i jakie wartości służą jakim warunkom.
Na tym nie koniec.
Będzie kilka słów o tym, jak można wykorzystywać wartość ISO, jakie niesie ze sobą ona skutki dla jakości i wyrazu zdjęcia.
A to przecież najważniejsze w fotografii.

Za kilka tygodni rozpoczniemy Kurs Fotografii dla Początkujących.
Już za kilka dni ogłosimy szczegóły kursu.
Miejsce: Warszawa, okolice ul. Jana Pawła II

1. Wejdź na Anatomia Fotografii (http://af.org.pl)
2. Wybierz zakładkę KURS
3. Kliknij SUBSKRYPCJA i zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje dot. szczegółów KURSU
4. Zarezerwuj miejsce na najbliższym kursie! – wypełniając formularz na tej samej zakładce